W przypadku książek, a właściwie opowieści, których są nośnikami, sytuacja wygląda podobnie. A jednak nie tak samo. Czy można bowiem zrównać ładunek emocjonalny, który tkwi w spersonalizowanym kubku z tym, co niesie ze sobą cała spersonalizowana bajka? Nie da się. Kubek to jednak tylko kubek, a opowieść osadza bohatera personalizacji w mniej lub bardziej rozbudowanym kontekście wymyślonego świata, w którym bohater przeżywa fantastyczną przygodę, i gdzie musi sprostać niecodziennym wyzwaniom. Spersonalizowany kubek to miły, niebanalny podarunek, ale dopiero świadomość, że jest się bohaterem prawdziwej książeczki, wywołuje rzeczywistą burzę emocjonalną. Wiem o tym, bo widziałem reakcję mojej córki, gdy zorientowała się, że to ona jest królewną w książeczce, którą jej podarowałem. 

I powiem Ci coś jeszcze. Mówisz, że Twoje dziecko nie chce czytać książek? Przepraszam, ale to bzdura :) Zamów książeczkę, w której będzie głównym bohaterem. Efekt murowany. 

personalizowana bajka dla dziecka